Piątkowe tłumaczenie - Lous and The Yakuza - Dilemme

Lista wszystkich wpisów

Szukaj na tym blogu

piątek, 24 lipca 2020

Piątkowe tłumaczenie - Lous and The Yakuza - Dilemme

Utwór: Dilemme
Wykonawca: Lous and The Yakuza
Album: Dilemme (2019)



Au plus j'ai la haine,
Au plus ils me font de la peine.
Ce n'est pas un drame,
Si je ne fais plus la fête.
Lous, es-tu sereine
Ou fais-tu juste la guerre ?
La vie est une chienne,
Qu'il faut tenir en laisse
Vivre me hante
Tout ce qui m'entoure m'a rendu méchante
Si je rate, je recommence
Quand je suis triste, je chante
Ne jamais tout donner de moi,
Dans ce monde c'est le diable qui est roi,
Elles me disent que j’ai la poisse,
« Blague à part » devient « Lous à part »

Seule, seule, seule

Si je pouvais je vivrais seule
Loin des problèmes et des dilemmes
Na Na Na Na Na
Si je pouvais je vivrais seule
Loin de mes chaines et des gens que j'aime

Na Na Na Na

Si jamais je freine et que je ne fais plus de scènes

Laissez moi à l’arrière pour qu’à la source je me baigne
Ma blessure saigne et mon sang monte à la tête
Je reste la même et ce, quoi qu’il advienne

Au plus j’ai la haine, au plus ils me font de la peine
Ma peau n’est pas noire, elle est couleur ébène
Lous es-tu sereine ou fait tu juste la guerre?

Tu n’es pas parfaite, ton erreur reste humaine.
Seule, seule, seule, je veux être seule
Seule…

Si je pouvais je vivrais seule,
Loin des problèmes et des dilemmes
Na Na Na Na Na
Si je pouvais je vivrais seule
Loin de mes chaines et des gens que j'aime

Na Na Na Na

Au plus j’avance, au plus je les devance

Tant pis si tu ne suis pas la cadence
Je ne sais même plus sur quel pied je danse
Encore un nègre trop frais, ça dérange

La mélodie me berce et me ronge
Chaque mot me perce et donc je plonge
Dans les profondeurs de mes songes
Je nage, me noie, dans la pénombre

Si je pouvais je vivrais seule
Loin de problèmes et des dilemmes
Na Na Na Na Na
Si je pouvais je vivrai seule
Loin de mes chaines et des gens que j'aime

Na Na Na Na

Seule, je vivrai seule
Na Na Na Na Na
Seule, je mourrai seule
Na Na Na Na Na
Co najwyżej nienawidzę
Co najwyżej mnie skrzywdzili.
To nie jest dramat,
Jeśli już nie będę imprezować.
Lous, czy jesteś spokojna
A może po prostu prowadzisz wojnę?
Życie jest suką,
Którą trzeba trzymać na smyczy
Życie mnie prześladuje
Wszystko wokół przeklina mnie
Jeśli tęsknię, zaczynam od nowa
Kiedy jestem smutna, śpiewam
Nigdy nie daję z siebie wszystkiego,
Na tym świecie to diabeł jest królem,
Mówią mi, że mam pecha,
"Żarty na bok" przeistaczają się w "Lous na bok"

Sama, sama, sama

Gdybym mogła, żyłabym sama
Z dala od problemów i dylematów
Na Na Na Na Na
Gdybym mogła, żyłabym sama
Z dala od moich kajdanów i ludzi, których koacham

Na Na Na Na

Jeśli kiedykolwiek się zatrzymam i nie zrobię więcej sceny
Zostaw mnie z tyłu, bym mogła pływać u źródła
Moja rana krwawi, a krew napływa do głowy
Nie zmieniam się, bez względu na wszystko

Im bardziej nienawidzę, tym bardziej mnie ranią
Moja skóra nie jest czarna, ona ma kolor hebanu
Lous, czy jesteś spokojna, czy po prostu prowadzisz wojnę?
Nie jesteś doskonałą, twój błąd wciąż jest ludzki.
Sama, sama, sama, chcę być sama
Sama...

Gdybym mogła, żyłabym sama
Z dala od problemów i dylematów
Na Na Na Na Na
Gdybym mogła, żyłabym sama
Z dala od moich kajdanów i ludzi, których koacham

Na Na Na Na

Im dalej podążam, tym bardziej są dla mnie przewidywalni
Szkoda, jeśli nie nadążasz za tempem
Nawet nie wiem na której stopie tańczę
Kolejny zbyt fajny murzyn, to przeszkadza

Melodia mnie kołysze i podgryza
Każde słowo przeszywa mnie i dlatego nurkuję
W głębi moich snów
Pływam, tonę, w ciemnościach

Gdybym mogła, żyłabym sama
Z dala od problemów i dylematów
Na Na Na Na Na
Gdybym mogła, żyłabym sama
Z dala od moich kajdanów i ludzi, których koacham

Na Na Na Na

Sama, będę żyła sama
Na Na Na Na Na
Sama, umrę sama
Na Na Na Na Na

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza