Lista wszystkich wpisów

Szukaj na tym blogu

piątek, 30 listopada 2018

Piątkowe tłumaczenie - Kery James - J'rap encore

Piątkowy cytat:
"Miłosz, który jest zanurzony w Życiu i w Historii, powie, że nie ma większego kłamstwa, niż definicja, i że jedyną prawdą jest ta, której się nie obejmuje. - Witold Gombrowicz "Dziennik 1953-1969"

A co do utworu:
Kery James jest w dalszym ciągu w świetnej formie i bawi się nawiązaniami tak do polityki jak i spraw społecznych, zresztą zobaczcie sami po tekście, bo to ciekawa postać na tej scenie.
Jutro niespodzianka, a w zasadzie kontynuacja, ale tymczasem:

Utwór: J'rap encore
Wykonawca: Kery James
Album: J'rap encore (2018)


[Couplet unique]
J'rap encore
Suis-je le rappeur le plus hardcore ?
Je ne cherche pas le crossover
Ma voix est trop virile pour le vocodeur
La plupart des rappeurs ont baissé leur futal
Moi, j'dénonce le système depuis "La vie est brutale"

Skyrock les a mis à genoux
Comme l'Occident devant Netanyahou
Mais moi, j'rap encore
Avant d'frapper au menton, je les frappe au corps

De la plantation musicale j'me suis évadé
Et j'fais beaucoup plus de mailles depuis que'j'suis en indé
J'suis au ciné, ouais, j'suis au théâtre, ouais
J'suis à St-Jean St-Pierre, ouais, j'suis dans le 94, ouais
J'suis facile à trouver comme un blanc en Afrique
Ou comme du sang d'immigrés sous les semelles d'un flic
Tu vois, j'rap encore
J'suis l'rappeur le plus hardcore
Rapper j'fais ça aisément
Le son est thug, je suis dans mon élément
Le négro est insolent
Normal, mes rivaux sont bien trop lents
J'mouille mes lèvres charnues
Le nègre est bon, t'as vu ?
J'rap encore
J'me suis rangé mais j'ai des refrés qu'arnaquent encore
Si tu les croises dans une forêt, c'est qu'ils planquent un corps
Ou qu'ils viennent de taper une banque et un coffre fort
J'sais comment effacer les preuves
Si j'croyais pas en Dieu, j'aurais fait des veuves

Tu connais les règles du jeu alors fais pas l'thug
Tu t'feras rafaler à la sortie d'un club
Viens pas faire le chaud ici
T'es pas plus crédible que la France qui menace la Russie
Les rappeurs sont devenus mous, j'me suis endurci
J'pourrais te refaire le portrait style Kery James De Vinci
Tu vois, j'rap encore
J'm'écrase sur leur planète rap tel un météore
Simple, basique
Un rappeur légendaire, ça s'mesure aux classiques
J'vais remettre mon titre en jeu
Le 8 décembre, j'remets le Zénith en feu
Sur scène, j'suis le plus puissant
J'ai un batteur blanc qui fait des trucs ahurissants

Ils font des concerts, j'fais des shows
J'pleure des frères pendant qu'ils jouent les chauds
L'expression est directe comme dans le 78
Le rap a touché l'fond comme l'école publique
Mais moi, j'rap encore
Boom boom bang bang bing bing, j't'envoie dans le décor
Aux chroniqueurs hip-hop qui deviennent trop confiants

Vous pourriez vous faire gifler par un rappeur conscient

Montre-moi du respect, j'ai pas ton temps
Y'a des hommes qu'approchent la trentaine qui m'appellent "tonton"
Parlez des rappeurs qui vous font fantasmer
Oubliez-moi, il y aura ni pleurs ni blessés
J'fais ce truc depuis qu'j'suis minot

Et j'compte durer comme une grève de cheminots
Un pays gouverné par des banquiers
Le sourire sur le visage des rentiers
J'rap encore
N'en déplaise aux médias, je tacle encore
J'accepte les compromis par les compromissions
J'vous l'ai promis, j'suis sur une mission
Ni d'vant Ardisson, ni d'vant Ruquier
Je porte l'étendard, j'n'ai pas abdiqué
Noir fier comme un solinké
Qui prétend faire du R.A.P. sans r'vendiquer
Yann Moix n'est qu'un paillasson
Toujours du côté du plus puissant
T'as beau parler d'moi quand je suis absent
Ça ne me donne pas tort pour autant
Chacun a sa place sur l’échiquier
J'informe les masses, vous polémiquez
Pouvoir et médias sont imbriqués
Dangereux comme l'essence près d'un briquet
Ma vie fut rythmée aux chants des sirènes
J'ai pas eu la même enfance qu'Enthoven

Si j'crie encore ma douleur ébène
C'est qu'j'ai surement du sang d'esclave dans les veines
La même vision de l'homme noir que Jules Ferry

On survit en France ou on y périt
J'suis parti du bas comme Frank Ribéry
Et leurs coups bas ne m'ont qu’aguerri
Vingt ans après, j'ai encore le mort
Jusqu'à l'amour ou jusqu’à la mort
Je tue le match, péter l'score
Cherche pas l'clash, j'rap encore

Wciąż rapuję
Czy jestem najbardziej hardcorowym raperem?
Nie szukam rozjazdu
Mój głos jest zbyt męski jak na wokoder
Większość raperów już się poddała
A ja? Ja tępię system od "La vie est brutal" (życie jest brutalne)
Padli przed stacją Skyrock na kolana
Jak kraje zachodnie przed Netanyahu
Ale ja, ja wciąż rapuję
Przed uderzeniem w podbródek, uderzyłem ich w ciało
Uciekłem z muzycznej plantacji
I wiele rzeczy zrobiłem odkąd jestem niezależny

Jestem w kinie, tak, jestem w teatrze, tak
Znajdziecie mnie w St-Jean St-Pierre*1, tak, jestem też w 94 dzielnicy*2
Łatwo mnie znaleźć, jak białego w Afryce
Czy jak krew imigrantów pod podeszwą policjanta

Widzisz, wciąż rapuję
Jestem raperem całkiem hardkorowym*3
Rap, robię to z łatwością
Dźwięk to bandyta, jestem w swoim żywiole
Czarnuch jest bezczelny
Zwykle moi rywale są zbyt powolni
Zwilżam mięsiste wargi
Dobry czarnuch, widziałeś?
Wciąż rapuję
Jestem czysty, ale miewałem powtórki, które jeszcze zawodzą
Jeśli spotkasz ich w lesie, to dlatego, że chowają ciało
Lub po prostu trafili na silny sejf w banku
Ja wiem jak zatrzeć ślady
Gdybym nie wierzył w Boga, wiele kobiet uczyniłbym wdowami
Znasz zasady gry, więc nie świruj
Flirtujesz przy wyjściu z klubu
Chodź, nie upijaj się tutaj
Nie jesteś bardziej wiarygodny niż Francja, która zagraża Rosji
Raperzy stali się mięczakami, ja stwardniałem
Mogłem przerobić ci styl portretowy Kery James De Vinci
Widzisz, ja wciąż rapuję
Zmiażdżę ich planetę rapu jak meteoryt,
Proste, to podstawa*4
Legendarny raper, wydaje się być klasykiem
Wezwę swój tytuł do gry
8 grudnia postawię Zenit*5 w ogniu
Na scenie jestem najpotężniejszy
Mam biegłego perkusistę robiącego niesamowite rzeczy
Inni dają koncerty, ja daję całe przedstawienie
Ja opłakuję braci, gdy oni grają na gorąco
Wyrażenie jest bezpośrednie jak w 78*6
Rap sięgnął dna tak jak szkoła publiczna
Ale ja, ja wciąż rapuję
Bum bum bang bang bing bing odsyłam cię do ozdobników
Kronikarze hip-hopu, którzy stajecie się zbyt pewni siebie
Możecie zostać spoliczkowani przez świadomego rapera
Okaż mi szacunek, nie zawłaszczam twojego czasu
Są mężczyźni po trzydziestce, którzy zwą mnie "wujkiem"
Mówcie o raperach, którzy inspirują fantazje
Zapomnijcie o mnie, nie będzie płaczu ani bólu
Robię tę sztuczkę odkąd byłem dzieckiem
I spodziewam się przetrwać jak strajkujący kolejarze
Kraj zarządzany przez bankierów
Uśmiech na twarzach rencistów
Ja wciąż rapuję
Bez urazy dla mediów, wciąż walczę
Przyjmuję kompromisy na drodze kompromisu
Obiecałem wam, że mam misję
Nie przed Ardissonem, ani przed Ruquierem
Niosę transparent, nie abdykowałem
Czarny, dumny jak Solinke*7
Mój R.A.P. nie ma powtórzeń
Yann Moix to tylko wycieraczka
Zawsze po stronie najpotężniejszych
Łatwo jest mówić o mnie beze mnie
Wcale mi to nie szkodzi
Każdy ma swoje miejsce na szachownicy
Ja informuję masy, wy polemizujecie
Władza i media są ze sobą związane
Niebezpieczne jak benzyna w pobliżu zapalniczki
Moje życie było przerywane śpiewem syren
Nie miałem takiego samego dzieciństwa jak Enthoven*8
Jeśli nadal wołam o swoim hebanowym bólu
To dlatego, że prawdopodobnie w moich żyłach płynie niewolnicza krew
Ta sama wizja czarnego człowieka jaką promował Jules Ferry
Przetrwaliśmy we Francji, gdzie zginiemy
Pochodzę z dołów jak Frank Ribéry
A ich ciosy poniżej pasa tylko mnie zmęczyły
Dwadzieścia lat później, wciąż śmierć
Do miłości lub aż do śmierci
Ja rozbijam mecz, w nosie mam wynik
Nie szukając konfrontacji, wciąż rapuję
*1 Obecne miejsce zamieszkania rapera.
*2 Dzielnica Paryża, gdzie raper się wychowywał.
*3 Nawiązanie do jednej z wcześniejszych grup artysty.
*4 Nawiązanie do tekstu OrelSana z ubiegłego roku.
*5 Chodzi o cały zespół obiektów koncertowych we Francji, zlokalizowanych w 13 miejscach: Caen, Clermond Ferrand, Dijon, Lille, Montpellier, Nancy, Nantes, Orleanie, Paryżu, Pau, Rouen, Toulon i Tuluzie.
*6 Nawiązanie do grupy Expression Direkt działającej w departamencie 78.
*7 Chodzi o lud pochodzący z Afryki zachodniej (Mali, Mauretani, Gambi, Senegalu, Burkiny Faso)
*8 Pokrótce napiszę, że chodzi o francuską burżuazję

I w ramach dodatku, mały remiks:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz