Lista wszystkich wpisów

piątek, 27 lipca 2018

Piątkowe tłumaczenie - Pomme - Sans toi - tłumaczenie z francuskiego

Piątkowy cytat:
"Owad przychodzi na świat "zaprogramowany do końca" - instynktami - którym podlega bezrefleksyjnie. Człowiek natomiast musi się właściwych zachowań dopiero uczyć - lecz ta nauka ma skutki u s a m o d z i e l n i a j ą c e: człowiek może bowiem z postanowienia i wiedzy zmienić dotychczasowe programy działania." - Stanisław Lem "Golem XIV" (1981)

Utwór: Sans toi
Wykonawca: Pomme
Album: En Cavale (EP - 2016)






Je suis descendue du train
Paris au petit matin
Sans toi

Et ce matin j'ignorais
Dieu que ma vie commençait sans toi

Une sorcière, je suis devenue folle
Une vipère, j'ai croqué la pomme sans toi
Sans toi
Je dois m'y faire j'ai sur les épaules

Un bulldozer et le mauvais rôle
Sans toi
Sans toi

Et la nuit tombée
Pour ne plus jamais pleurer
Je chasse deux-trois paires de bras
Pour m'y réfugier
Seulement le temps d'un baiser
Pour ne plus jamais me voir
Sans toi
Sans toi
Sans toi

Les lendemains sont les mêmes
J'ai le cœur en quarantaine
Sans toi
Paris ne veut plus rien dire
Si je dois la conquérir
Sans toi

Des chants de guerre depuis, je compose
Et dans mes airs je te tue en prose
Sans toi
Sans toi

M'en fous la bière, m'en fous la cirrhose
Un dernier verre, une dernière dose
Sans toi
Sans toi

Et la nuit tombée
Pour ne plus jamais pleurer
Je chasse deux-trois paires de bras
Pour m'y réfugier
Seulement le temps d'un baiser
Pour ne plus jamais me voir
Sans toi
Sans toi
Sans toi

Sans toi
Wysiadłam z pociągu
Paryż o poranku
Bez ciebie

I tego poranka nie obchodzi mnie
Bóg, który rozpoczął moje życie bez ciebie

Wiedźma, popadłam w szaleństwo
Żmija, bez ciebie skosztowałam zakazanego owocu
Bez ciebie
Muszę do tego przywyknąć, ciężaru na moich ramionach
Buldożer i niewłaściwa rola
Bez ciebie
Bez ciebie

I zapada noc
By nigdy nie płakać
Ścigam dwie, trzy pary ramion
Aby tam się schronić
Tylko na czas pocałunku
Nigdy więcej nie widzieć siebie
Bez ciebie
Bez ciebie
Bez ciebie

Jutra wszystkie wyglądają tak samo
Swoje serce poddałam kwarantannie
Bez ciebie
Paryż nie chce już nic więcej powiedzieć
Jeśli muszę dalej walczyć
Bez ciebie

Pieśni wojenne od kiedy komponuję
A w swoich utworach zabijam cię w prozie
Bez ciebie
Bez ciebie

Nie dbam o piwo, nie dbam o marskość
Ostatnia szklaneczka, ostatnia dawka
Bez ciebie
Bez ciebie

I zapada noc
By nigdy nie płakać
Ścigam dwie, trzy pary ramion
Aby tam się schronić
Tylko na czas pocałunku
Nigdy więcej nie widzieć siebie
Bez ciebie
Bez ciebie
Bez ciebie

Bez ciebie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz