Lista wszystkich wpisów

Wsparcie

niedziela, 5 listopada 2017

Gilbert Montagné - On va s'aimer - tłumaczenie i zapis parafonetyczny

 paroles, napisy, słowa, tekst, lyrics, tłumaczenie, traduction, translation

Utwór: On va s'aimer
Wykonawca: Gilbert Montagné
Album: Liberté (1984)




On va s'aimer, à toucher le ciel
Se séparer, à brûler nos ailes
Se retrouver comme les hirondelles
On va s'aimer, tellement tu es belle
On va jeter les clés d'la maison
On va rêver à d'autres saisons
On va quitter ces murs de prison

On va s'aimer
Sur une étoile, ou sur un oreiller
Au fond d'un train, ou dans un vieux grenier

Je veux découvrir ton visage où l'amour est né

On va s'aimer
Dans un avion, sur le pont d'un bateau
On va s'aimer, à se brûler la peau
À s'envoler, toujours, toujours plus haut
Où l'amour est beau, oh, oh, oh, oh, oh

On va s'aimer, aux marches des églises
Se réchauffer au coeur des banquises
Se murmurer toutes ces bêtises
On va s'aimer, j'aime que tu dises
On va partir au bout d'une île
Pour découvrir l'habit fragile
Se découvrir, amoureux encore

On va s'aimer
Sur une étoile, ou sur un oreiller
Au fond d'un train, ou dans un vieux grenier

Je veux découvrir ton visage où l'amour est né

On va s'aimer
Dans un avion, sur le pont d'un bateau
On va s'aimer, à se brûler la peau
À s'envoler, toujours, toujours plus haut
Où l'amour est beau, on va s'aimer
Sur une étoile, ou sur un oreiller
Au fond d'un train, ou dans un vieux grenier

Je veux découvrir ton visage où l'amour est né


On va s'aimer
Dans un avion, sur le pont d'un bateau
On va s'aimer, à se brûler la peau
À s'envoler, toujours, toujours plus haut
Où l'amour est beau, on va s'aimer

Oh, je veux découvrir ton visage où l'amour est né

On va s'aimer
Dans un avion, sur le pont d'un bateau
On va s'aimer, à se brûler la peau
À s'envoler, toujours, toujours plus haut
Où l'amour est beau, oui, on va s'aimer
On va s'aimer, va s'aimer, va s'aimer, va s'aimer, s'aimer
Będziemy się kochali, aż dotkniemy nieba
Co nas rozłączy, spali nasze skrzydła
Odnajdziemy się jak jaskółki
Będziemy się kochali, jesteś taka piękna
Wyrzucimy klucze od domu
Będziemy marzyli o innych porach
Opuścimy te więzienne ściany

Będziemy się kochali
Na gwieździe lub na poduszce
Na dolnym pokładzie pociągu, lub na starym poddaszu
Chcę odkryć twoją twarz, miejsce gdzie rodzi się miłość
Będziemy się kochali
W samolocie, na pokładzie łodzi
Będziemy się kochali, skóra się spali
Aby odlecieć, zawsze, zawsze jeszcze wyżej
Tam, gdzie miłość jest piękna, o, o, o, o, o

Będziemy się kochali na schodach kościołów
Rozgrzewając w samym sercu kry
Mrucząc te wszystkie bzdury
Będziemy się kochali, lubię kiedy mówisz
Wyjedziemy na kraniec wyspy
By odkryć delikatny zwyczaj
Odkryć siebie, wciąż zakochanych

Będziemy się kochali
Na gwieździe lub na poduszce
Na dolnym pokładzie pociągu, lub na starym poddaszu
Chcę odkryć twoją twarz, miejsce gdzie rodzi się miłość
Będziemy się kochali
W samolocie, na pokładzie łodzi
Będziemy się kochali, skóra się spali
Aby odlecieć, zawsze, zawsze jeszcze wyżej
Tam, gdzie miłość jest piękna, będziemy się kochali
Na gwieździe lub na poduszce
Na dolnym pokładzie pociągu, lub na starym poddaszu
Chcę odkryć twoją twarz, miejsce gdzie rodzi się miłość

Będziemy się kochali
W samolocie, na pokładzie łodzi
Będziemy się kochali, skóra się spali
Aby odlecieć, zawsze, zawsze jeszcze wyżej
Tam, gdzie miłość jest piękna, będziemy się kochali

Chcę odkryć twoją twarz, miejsce gdzie rodzi się miłość
Będziemy się kochali
W samolocie, na pokładzie łodzi
Będziemy się kochali, skóra się spali
Aby odlecieć, zawsze, zawsze jeszcze wyżej
Tam, gdzie miłość jest piękna, będziemy się kochali
Będziemy się kochali, się kochali, się kochali, się kochali, kochali

Parafonetycznie:
ą wa seme a tusze le sjel
se separe a bru(i)le nozel
se retruwe kom lezirądel
ą wa seme telmą tu(i) e bel
ą wa rzete le kle dla mezą
ą wa rewe a dotre sezą
ą wa kite se mu(i)r de prizą

ą wa seme
su(i)r (i)un etłal u su(i)r ą oreje
o fą dą trę u dązą wie grenie
rze we dekuwrir tą wizarze u lamur e ne
ą wa seme
dązenawią su(i)r le pą dą bato
ą wa seme a se bru(i)le la po 
a sąwole turzur turzur plu(i) o
u lamur e bo o o o o o 

ą wa seme o marsz dezegliz
se reszofe o ker de bąkiz
se mu(i)rmure tut se betiz
ą wa seme rzem ke tu(i) diz
ą wa partir o bu du(i)n il
pur dekuwrir labit frarzil
se dekuwrir amure ąkor

ą wa seme
su(i)r u(i)n etłal u su(i)r ąnoreje
o fą dą trę u dązą wie grenie
rze we dekuwrir tą wizarze u lamur e ne
ą wa seme
dąząnawią su(i)r le po
a sąwole turzur turzur plu(i) o
u lamur e bo ą wa seme
su(i)r u(i)n etłal u su(i)r ąnoreje
o fą dą trę u dąząwie grenie
rze we dekuwrir tą wizarze u lamur e ne

ą wa seme
dązą awią su(i)r le po dą bato
ą wa seme a se bru(i)le la po
a sąwole turzur turzur plu(i) o
u lamur e bo ą wa seme

o rze we dekuwrir tą wizarze u lamur e ne
ą wa seme
dąząnawią su(i)r le pą dą bato
ą wa seme a se bru(i)le la po
a sąwole turzur turzur plu(i) o
u lamur e bo łi ą wa seme

ą wa seme wa wa seme wa seme seme

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz