Maissiat - Grand Huit - tłumaczenie z francuskiego

Lista wszystkich wpisów

Szukaj na tym blogu

środa, 11 stycznia 2017

Maissiat - Grand Huit - tłumaczenie z francuskiego

paroles napisy słowa tekst lyrics tłumaczenie traduction translation









Utwór: Grand Huit
Wykonawca: Maissiat
Album: Grand Amour (2016)



Dans un grand château noir matin et soir le grand huit
Je ne vois pas de suite je ne vois pas d'été
De ces touche en ivoire je te dédie cette fuite

Je veux me revenir, je veux te retrouver

Je voudrais tout te dire, je pourrais tout avouer
Je n'ai rien à cacher, je n'ai plus à me fuir

Lasse de me suffire j'ai manqué de volonté
Je me retrouverai pour mieux te revenir
Pour la première fois je m'ennuie c'est insensé
Mais quoi de surprenant pour la première fois j'aime
Tout est fini j'ai fait les ombres s'écarter

Je rêve d'une vie qui serait aussi la tienne

Dans le halo sans voile de cette chambre à coucher
Je me défais de tout j'ai fait voeu de courage

Une photo de toi que je ne peux décoller
Comment me rassembler ? Comment tourner les pages ?
Une part de l'enfance qu'on ne peut effacer

Qui ressemble à la mienne et serait en partance

Une chaine une alliance, une blessure lointaine, une phrase oubliée
Qui me divise en deux et n'en vaut pas la peine

Dans un grand château noir, le grand huit

Je ne vois pas de suite, je ne vois pas d'été
De ces touches en ivoire je te dédie cette fuite
Je veux me revenir, je veux te retrouver
Tu n'as plus à me fuir, tu n'as plus à te méfier

Je reviens d'une guerre entre moi et moi même
Dépossédé de nous sur une terre endeuillée
Il est pourtant partout indiqué que l’on s'aime

Tous deux vivants je dis la lumière éclatante
Notre amour dans la peau je fais le voeu suprême
Tu es le seul tant, le seul qui m'enchante

Dans chacun de ces mots, entends tu que je t'aime
Tu es le seul tant, le seul qui m'enchante

Il est dans chaque mot signifié que je t'aime
W wielkim czarnym zamczysku, rano i wieczorem, górska kolejka
Nie widzę żadnego rezultatu, nie widzę lata
Tego dotyku kości słoniowej, dedykuję ci tę ucieczkę
Chcę powrócić, chcę cię odnaleźć

Chciałabym ci wszystko powiedzieć, mogłabym wszystko ci wyznać
Nie mam nic do ukrycia, już nie uciekam przed sobą
Zmęczona zaspokajaniem siebie, zabrakło mi chęci
Po raz pierwszy tęsknię za tym szaleństwem
Ale cóż za niespodzianka, kocham po raz pierwszy
Wszystko skończone, sprawiłam że cienie odchodzą
Marzę o życiu, które byłoby naszym wspólnym
W nastroju tej sypialni bez firan

Mogę ze wszystkiego zrezygnować, wydałam okrzyk zwycięstwa
Twoje zdjęcie, którego nie mogę ściągnąć
Jak mam zebrać się w sobie? Jak odwrócić stronę?
Wspomnienie dzieciństwa, którego nie można wymazać
Które przypomina mnie i które pozostanie


Łańcuch, sojusz, głęboka rana, zapomniane słowa
Które dzielą mnie na dwoje i nie są warte trudu

W wielkim czarnym zamczysku, górska kolejka
Nie widzę żadnego rezultatu, nie widzę lata
Tego dotyku kości słoniowej, dedykuję ci tę ucieczkę
Chcę powrócić, chcę cię odnaleźć
Nie musisz już mi uciekać, nie musisz już na siebie uważać
Powracam z wojny samej z sobą
Wypędzili nas na ziemię niczyją
Mimo wszystko, wygląda na to, że się kochamy

Oboje żywi, mówię że światło razi
Nasza miłość pod skórą, składam najświętsze śluby
Tylko i wyłącznie ty, tylko ty mnie oczarowujesz
W każdym z tych słów, słyszysz, że cię kocham
Tylko i wyłącznie ty, tylko ty mnie oczarowujesz
W każdym słowie jest wiadomość, że cię kocham

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza