Piątkowe tłumaczenie - Francis Cabrel - A chaque amour que nous ferons - tłumaczenie z francuskiego

Lista wszystkich wpisów

Szukaj na tym blogu

piątek, 10 lipca 2015

Piątkowe tłumaczenie - Francis Cabrel - A chaque amour que nous ferons - tłumaczenie z francuskiego



Utwór: A chaque amour que nous ferons
Wykonawca: Francis Cabrel
Album: In Extremis (2015)











Je me noierai dans tes étreintes
Dans tes vallées, tes sillons
Tes merveilleux labyrinthes
Et tes mystérieuses plaintes
À chaque amour que nous ferons
Le rouge de ta bouche peinte enflammera l’horizon
Jusqu’aux étoiles presque éteintes
On y trouvera nos empruntes
Et de là, nous nous perdrons

Le monde peut dormir tranquille
Il ne fait qu’un rêve à la fois
Des rêves à la fois, j’en fais mille
Ils ont tes manières et ta voix
Avant de recouvrir la Terre
Chaque nouveau matin viendra
Naître en dessous de tes paupières
Et n’avancer qu’à ton pas

Tu feras fondre mes silences
À envoler tous mes ballons
Et s’écrouler en cadence
Dans les vertiges qui avancent
Tous mes soldats de plomb
A chaque instant, tout recommence
Chaque souffle un tourbillon
Chaque geste une impatience
La mort est la renaissance
À chaque amour que nous ferons

Le monde peut dormir tranquille
Il ne fait qu’un rêve à la fois
Des rêves à la fois, j’en fais mille
Ils ont tes manières et ta voix
Avant de recouvrir la Terre
Chaque nouveau matin viendra
Naître en dessous de tes paupières
Et n’avancer qu’à ton pas

Les enfants auront ton sourire
Ceux qui viendront, ceux qui sont là
Pour nous empêcher de grandir
Il ne restera qu’à choisir
Le fou qui annoncera pour moi
Le seul secret que je peux dire
Le jour qui se lève vient de toi

Je me noierai dans tes étreintes
Dans tes vallées, tes sillons
Tes merveilleux labyrinthes
Et tes mélodieuses plaintes
À chaque amour que nous ferons
Le monde peut dormir tranquille
Utonę w twoich objęciach
Twoich zagłębieniach, zakątkach ciała
Twoich niezwykłych labiryntach
I twoich tajemniczych skargach
Za każdym razem, gdy będziemy się kochać
Czerwień twoich ust rozpali horyzont

Niemalże po wymarłe gwiazdy
Odnajdziemy tam nasz ślad
I tam się zatracimy

Świat może spać spokojnie
Śni tylko jeden sen naraz
Śnię tysiąc snów, a każdy z nich z osobna
Mają one twoje zachowanie i głos
Zanim obejmą Ziemię
Każdy nowy poranek nadejdzie
Zrodzony pod twoimi powiekami
I nie poruszy się przed tobą

Roztopisz moje milczenie
Uwolnisz wszystkie moje rozterki
I skruszysz je
W rozwijające się zawroty głowy
Wszystkie moje ołowiane żołnierzyki
W każdej chwili, wszystko od nowa
Każdy oddech to wicher
Każdy gest to zniecierpliwienie
Śmierć jest odrodzeniem
Za każdym razem, gdy będziemy się kochać

Świat może spać spokojnie
Śni tylko jeden sen naraz
Śnię tysiąc snów, a każdy z nich z osobna
Mają one twoje zachowanie i głos
Zanim obejmą Ziemię
Każdy nowy poranek nadejdzie
Zrodzony pod twoimi powiekami
I nie poruszy się przed tobą

Dzieci będą miały twój uśmiech
Te, które przyjdą, te które już są
By uniemożliwić nam rozwój
Pozostaje tylko dokonać wyboru
Głupiec, który obwieści mi
Jedyny sekret, który mogę wyznać
Dzień, który świta dla ciebie

Utonę w twoich objęciach
Twoich zagłębieniach, zakątkach ciała
Twoich niezwykłych labiryntach
I twoich tajemniczych skargach
Za każdym razem, gdy będziemy się kochać
Świat może spać spokojnie

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza