Piątkowe tłumaczenie - Miossec - Le plaisir, les poisons - tłumaczenie z francuskiego

Lista wszystkich wpisów

Szukaj na tym blogu

piątek, 9 stycznia 2015

Piątkowe tłumaczenie - Miossec - Le plaisir, les poisons - tłumaczenie z francuskiego

[Proszę traktować poniższy tekst jako abstrakcyjną próbę nawiązania do utworu.]
Tak naprawdę to sam nie wiem dlaczego włączyłem reklamy na łamach tego bloga. Być może jest to odzwierciedlenie potrzeby monetarnego dowartościowania mojego własnego ego, być może jest to po prostu ciekawość... nie wiem. Jestem przekonany, że to bardzo źle, ale tak właśnie próbuję się zmieniać. Z tego co już zaobserwowałem na monetarne dowartościowanie nie ma co liczyć (do tej pory uzbierało się prawie na pół paczki papierosów), więc pozostaje ciekawość.
W obecnej dobie tego co się pisze i tego co się słucha zarówno w internecie jak i pozostałych mediach trudno jest odnaleźć właściwą (nie wróć! - słowo właściwą jest niewłaściwe - chciałem napisać słuszną) drogę, tym bardziej że chcemy więcej, więcej i więcej. Sam w latach 90-tych należałem do zagorzałych przeciwników komercji, na początku lat dwutysięcznych osiągnąłem ideał - nie chciałem już zupełnie niczego... W ten sposób negując życie i to co nas tak na dobrą sprawę nakręca, zanegowałem siebie, nie chcąc nic, miast więcej. Po latach odzyskałem równowagę chcenia (co potwierdziło istnienie pozytywnego oblicza komercji), co znaczy że .. jednak nie jestem aż tak psychicznie skrzywiony, bo w jakimś stopniu mnie to uwolniło... Aktualnie częstokroć wpadam w pułapkę życiowych popędów (czyli wyższej istoty chcenia), ale pogodzić tych dwóch skrajnych światów chcenia i niechcenia nie potrafię. Nie rozumiem fanatycznych Katoli, Muzułmanów, Żydów, modnisi, skrzywionych matek i ojców oraz wielu innych rzeczy, osób, które upodobały sobie jakąś im tylko zrozumiałą formę chcenia (mogę w zamian co najwyżej pałać do nich nienawiścią), a co gorsza nie rozumiem siebie. Nie rozumiem i prawdopodobnie nie zrozumiem, chwytam się życia jak brzytwy, ale ono ciągle kaleczy stawiając wciąż i wciąż te same ograniczenia których moje ego pokonać po prostu nie może. Co gorsza jako widz ciężko jest mi się pogodzić ze świadomością bezradności wobec kreujących się faktów, a świadomość to coś co rani w szczególny sposób. I stąd chyba właśnie wziął się sens poniższego utworu Miosseca.. Wiem to nie jest optymizm na piątek, ale wcale źle się z tym nie czuję - dla tych którzy również tak mają - głowa do góry i dalej do przodu!

Utwór: Le plaisir, les poisons
Wykonawca: Miossec
Album: Ici-bas, Ici même (2014)



Qu'as tu fais de tes plaisirs
Qu'as tu fais de tes poisons
Qui te fait jouir
Qui te procure l'abandon
Qui te fait frémir
Qui te donne des illusions
Qui vois tu pour l'avenir
Qui vois tu monter au front

Où sont passés nos rêves
Sont ils trop lourds
Pour que je les soulève
Où sont passés nos rêves
Quand on sent le soir
Monter la fièvre

Qui vas tu applaudir
Aux prochaines élections
Qui vas tu choisir
As tu un jour trouvé le bon

Quand as tu fais construire
Qui a fait couler le béton
Les loups vont revenir
Il n'y a plus de saisons

Où sont passés nos rêves
Sont ils trop lourds
Pour que je les soulève
Où sont passés nos rêves
Quand on sent le soir
Monter la fièvre

L'avenir est tellement brillant
Qu'on peut même plus se voir dedans
Où sont passés nos rêves
Quand on sent le soir
Monter la fièvre
Co zrobiłeś ze swoimi przyjemnościami
Co zrobiłeś ze swoimi truciznami
Co pozwala ci cieszyć się
Co daje ci rezygnacja
Co sprawia, że przeszywa cię dreszcz
Co daje ci iluzja
Co widzisz w przyszłości
Co widzisz podążając przed siebie

Gdzie podziały się nasze marzenia
One są zbyt ciężkie
W jakim celu je podnoszę
Gdzie podziały się nasze marzenia
Kiedy czujesz wieczorem
Wzbudzającą się gorączkę

Kogo masz zamiar dopingować
W kolejnych wyborach
Kogo masz zamiar wybierać
Czy znalazłeś pewnego dnia właściwego człowieka
Gdy tworzyłeś
Który sprawił, że beton popłynął
Wilki powróciły
Nie pozostaje nic prócz pory roku

Gdzie podziały się nasze marzenia
One są zbyt ciężkie
W jakim celu je podnoszę
Gdzie podziały się nasze marzenia
Kiedy czujesz wieczorem
Wzbudzającą się gorączkę

Przyszłość jest tak jasna
Że możemy nawet zajrzeć wewnątrz
Tam, gdzie są nasze marzenia
Kiedy czujesz wieczorem
Wzbudzającą się gorączkę

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza