Piątkowe tłumaczenie - FAUVE ≠ KANÉ - tłumaczenie z francuskiego

Lista wszystkich wpisów

Szukaj na tym blogu

piątek, 25 kwietnia 2014

Piątkowe tłumaczenie - FAUVE ≠ KANÉ - tłumaczenie z francuskiego

Na życzenie kolejne tłumaczenie FAUVE i kolejny ponury dialog. A skoro takie było "zamówienie" niech ten piątek stanie się przyjemnie mroczny, melancholijny i refleksyjny, ale tylko w dobry, konstruktywny sposób...



Utwór: KANÉ
Wykonawca: FAUVE
Album: Blizzard 2014






OK, d’accord

T’es pas un modèle de vertu

Et puis c’est vrai que t’es pas non plus

Un coup en or 



D’ailleurs, si on regarde ton corps


Quand tu te mets à poil

Faut bien avouer que tout nu

T’es pas vraiment l’homme idéal 




J’ai aussi appris que tu rêvais

D’être Lennon ou McCartney

Qu’est-ce que tu veux, mon vieux ?

T’as fait de ton mieux, ça s’est pas fait 



Et puis on m’a dit que la nuit

Tu cherchais à revendre ton âme au Diable

Pour qu’il te rende moins laid

Plus fort, aimable et stable 




Pourtant t’es beau, comme une comète

Je t’ai dans la peau, je t’ai dans la tête

Et quand bien même

Y aurait que moi

Tu peux pas t’en aller comme ça 



Parce que t’es beau

Comme une planète

Je t’ai dans la peau, je t’ai dans la tête

Je te le répèterai

Tant qu’il faudra

Tu peux pas t’en aller comme ça 



Et puis tu feras quoi, cané, dis-moi ?


T’auras l’air fin

Ça sert à quoi, caner, dis-moi ?

Ça sert à rien 



Je sais, je sais

Tu fais parfois du mal aux gens

Parce que t’es pas toujours le mec

Le plus loyal

Ni le plus franc


Déjà qu’en temps normal,

T’es un peu pas normal, justement

Mais en plus, quand tu bois

Tu deviens rapidement assez sale

Limite flippant 



Ça t’arrive aussi d’être un peu

Libidineux

Quand t’es pas carrément insistant

De faire des trucs pas très élégants

Pour t’excuser le lendemain

Piteusement 



Et puis tes coups de sang, tiens

On pourrait en parler aussi

Quand tu sors les crocs

Sans crier gare

Pour un rien

Et contre n’importe qui 



Pourtant t’es beau, comme une comète

Je t’ai dans la peau, je t’ai dans la tête

Et quand bien même

Y aurait que moi

Tu peux pas t’en aller comme ça 



Parce que t’es beau

Comme une planète

Je t’ai dans la peau, je t’ai dans la tête

Je te le répèterai

Tant qu’il faudra

Tu peux pas t’en aller comme ça 



Et puis tu feras quoi, cané, dis-moi ?


T’auras l’air fin

Ça sert à quoi, caner, dis-moi ?

Ça sert à rien 



T’as peur de tout

C’est à peine croyable

Tu bloques sur un nombre de choses

Absolument incalculables



Ça dure depuis tellement longtemps

Je sais pas comment tu fais

Pour dérouiller autant

Même si je crois quand même

Qu’à la longue, ça t’a un peu abîmé


En dedans 



D’ailleurs on t’entend parfois dire

Des choses étranges

Des trucs pas nets

De parler à l’envers Et de raconter des histoires

Sans queue ni tête 



T’es devenu bizarre

Imprévisible

Déconcertant

Branque

Cryptique

Certains disent même

Qu’ils t’ont vu à ta fenêtre le soir

Parler aux satellites 



Pourtant t’es beau, comme une comète

Je t’ai dans la peau, je t’ai dans la tête

Et quand bien même

Y aurait que moi

Tu peux pas t’en aller comme ça 



Parce que t’es beau

Comme une planète

Je t’ai dans la peau, je t’ai dans la tête

Je te le répèterai

Tant qu’il faudra

Tu peux pas t’en aller comme ça 



Et puis tu feras quoi, cané, dis-moi ?

T’auras l’air fin

Ça sert à quoi, caner, dis-moi ?

Ça sert à rien.
Ok, w porządku
Nie jesteś wzorem cnót
I ponadto to prawda, że nie jesteś
Kurą znoszącą złote jajka (górą złota)

Z drugiej strony, jeśli spojrzeć na twoje ciało
Kiedy jesteś nago
Trzeba przyznać, że całkiem nago
Z całą pewnością nie jesteś ideałem mężczyzny

Wiem już też, że śniłeś
By być jak Lennon, czy McCartney
Czego ty chcesz, mój stary?
Starałeś się jak mogłeś, nie wyszło

Ponadto mówiono mi, że nocą
Szukasz okazji by sprzedać duszę Diabłu
W zamian za lepszy wygląd
Stanie się silniejszym, przyjaznym i trwałym

Jednakże jesteś piękny, jak kometa
Mam cię pod skórą, w głowie
I nawet gdyby
Chodziło tylko o mnie
Nie możesz tak dalej

Ponieważ jesteś piękny
Jak planeta
Mam cię pod skórą, w głowie
Będę ci to powtarzał
Tak długo jak trzeba
Nie możesz tak dalej

A potem, co zrobisz, wymoczku, powiedz mi?
Będziesz miał ten swój porządny wygląd
Co to da, wymoczku, powiedz?
To nie rozwiąże nic

Wiem, wiem
Czasami źle traktujesz ludzi
Bo nie zawsze jesteś kolesiem
Najbardziej lojalnym
Czy szczerym
Już w normalnych okolicznościach
Nie jesteś całkiem normalny, słusznie
Ale, co więcej, kiedy pijesz
Szybko stajesz się paskudny
W przerażający sposób

Zdarza się, że bywasz trochę
lubieżny
Kiedy nie jesteś całkowicie skupiony
Na czynieniu niezbyt eleganckich rzeczy
Tylko po to byś przepraszał nazajutrz
Żałośnie

I ponadto te twoje porywy, och
Moglibyśmy o nich również porozmawiać
Gdy obnażasz kły
Bez ostrzeżenia
Bez powodu
I przeciw każdemu (bez znaczenia komu)

Jednakże jesteś piękny, jak kometa
Mam cię pod skórą, w głowie
I nawet gdyby
Chodziło tylko o mnie
Nie możesz tak dalej

Ponieważ jesteś piękny
Jak planeta
Mam cię pod skórą, w głowie
Będę ci to powtarzał
Tak długo jak trzeba
Nie możesz tak dalej

A potem, co zrobisz, wymoczku, powiedz mi?
Będziesz miał ten swój porządny wygląd
Co to da, kaczorku, powiedz?
To nie rozwiąże nic

Boisz się wszystkiego
Trudno w to uwierzyć
Ogranicza (blokuje) cię kilka rzeczy
Absolutnie nieobliczalnych

To trwa tak długo
Nie wiem jak to zrobisz
By się otrząsnąć
Chociaż nadal uważam
Że na dłuższą metę to pozostawi ślad (uszkodzi cię)
W środku

Poza tym, słyszysz czasami słowa
Dziwne rzeczy
Niejednoznaczne
By przeciwstawiać się sobie i opowiadać historie
Niedorzeczne

Stałeś się dziwny
Nieprzewidywalny
Zdekoncentrowany
Ześwirowany
Mroczny
Niektórzy twierdzą nawet
Że widzieli cię w oknie wieczorem
Rozmawiającego z planetami

Jednakże jesteś piękny, jak kometa
Mam cię pod skórą, w głowie
I nawet gdyby
Chodziło tylko o mnie
Nie możesz tak dalej

Ponieważ jesteś piękny
Jak planeta
Mam cię pod skórą, w głowie
Będę ci to powtarzał
Tak długo jak trzeba
Nie możesz tak dalej

A potem, co zrobisz, wymoczku, powiedz mi?
Będziesz miał ten swój porządny wygląd
Co to da, kaczorku, powiedz?
To nie rozwiąże nic


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza