Etienne Daho - La Peau Dure - tłumaczenie z francuskiego

Lista wszystkich wpisów

Szukaj na tym blogu

środa, 30 października 2013

Etienne Daho - La Peau Dure - tłumaczenie z francuskiego

Na środę kolejny utwór Eitienne'a Daho.

Utwór: La Peau Dure
Wykonawca: Etienne Daho
Album: Les chansons de l'innocence retrouvée (2013)





Bien sur,
je connais tes plaies, tes blessures, cyanure
tes souvenirs ont la peau dure, fêlure

a chacun son chemin, chacun ses déchirures,

mais je les ressens comme toi

Fracture,
poussé seul sur un tas d’ordures, tortures
redouté d’être une imposture, froidure
qui nous gerce le coeur
et rouille les jointures
oui, je les ressens

Quand les larmes de l’enfance
toute la vie sons, murmures
ou sont l’épaule et les mots qui te rassurent
oui les armes de l’enfance
te font le cuir et l’armure
et assèchent les rivières
que tu pleurais hier

Griffure,
je lèches ta triste figure, morsure
ton sang et ses éclaboussures, roulure
les salauds qui peu a peu, nous ont à l’usure
oui je les ressens

Quand les larmes de l’enfance
toute la vie sons, murmures
ou sont l epaule et les mots qui te rassure
oui les armes de l’enfance
te font le cuir et l’armure
et assèchent les rivières
que tu pleurais hier

Bien sur,
je connais tes plaies, tes blessures, cyanure
tes souvenirs ont la peau dure, fêlure

a chacun son chemin, chacun ses déchirures,

mais je les ressens comme toi

Oui, je les ressens comme toi...
Oui, je les ressens comme toi
Ouais, je les ressens comme toi.
Oczywiście
Znam twój ból, skaleczenia, cyjanek życia
Twoje wspomnienia gruboskórne, porysowane (spękane)
Na każdej swojej ścieżce, każdym swoim pęknięciu
Ale czuję je tak samo jak ty

Pęknięcie,
spychane samo na stertę śmieci, męki
obawa przed fikcją, obojętnością
która nam spłoszy serce
i rdzą pokryje stawy
tak, odczuwam to

Kiedy łzy dzieciństwa
Wszystkie dźwięki życia, szepty
Gdzie są ramiona i słowa, które cię uspokoją
Tak, łzy dzieciństwa
Czynią cię gruboskórną i w pancerzu
Osuszają rzeki
Które wypłakałaś wczoraj

Zadrapanie,
Wylizuję twoją smutną twarz, ukąszoną
Twoją krew i jej ślady, składam
Łajdacy, których z czasem przetrzymamy
tak, odczuwam to

Kiedy łzy dzieciństwa
Wszystkie dźwięki życia, szepty
Gdzie są ramiona i słowa, które cię uspokoją
Tak, łzy dzieciństwa
Czynią cię gruboskórną i w pancerzu
Osuszają rzeki
Które wypłakałaś wczoraj

Oczywiście
Znam twój ból, skaleczenia, cyjanek życia
Twoje wspomnienia gruboskórne, porysowane (spękane)
Na każdej swojej ścieżce, każdym swoim pęknięciu
Ale czuję je tak samo jak ty

Tak, czuję je tak samo jak ty....
Tak, czuję je tak samo jak ty
Tak, czuję je tak samo jak ty.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza